Niedawno mogliśmy zobacz zwiastun nowego filmu Patryka Vegi ”Kobiety mafii 2” o którym pisaliśmy tutaj . W zwiastunie możemy zobaczyć jednego z czołowych raperów na Polskiej scenie hip-hopowej Sobote. Nie jest to jego debiut na szklanym ekranie wcześniej wraz z Popkiem wystąpili w filmie Totem. O ile w stanach raperzy grający duże role filmowe to normalność w Polsce pojawiają się raczej rzadko i głównie epizodycznie. Wyjątkiem może być serial ”Ślepnąć od świateł” gdzie główną role gra Kamil Nożyński jeden z członków Warszawskiej grupy Dixon 37 , my jednak chcemy się skupić na filmach.Zobaczmy jak to się prezentuje :
Totem online:
Jednym z pierwszych filmów w których mogliśmy zobaczyć Polskich MC był ”Poniedziałek”.To zapomniany, ale naprawdę dobry film. Pojawiło się w nim całkiem sporo hip-hopowców: chłopaki z Kalibra 44, Nagłego Ataku Spawacza oraz Radoskór. Tu ujawnił się aktorski talent Bolca, jednego z pionierów hip-hopu w Polsce. Nieżyjący już Bolec pojawił się także w kontynuacji filmu, Wtorku, oraz m.in. Chaosie, Sezonie na leszcza i U Pana Boga za miedzą. Był typowym naturszczykiem, zwykle obsadzanym do ról gangusów, posiadał jednak niesamowitą charyzmę – praktycznie za każdym razem kradł show całej reszcie. W Poniedziałku zagrał w głównej roli przerażającego egzekutora długów.
Chłpaki z HempGru czyli Bilon i Wilku pojawili się w filmie ”Sierpniowe niebo.63 dni chwały” Dość dziwny film, rozgrywający się na dwóch płaszczyznach czasowych: oglądamy Powstanie Warszawskie oczyma uczestniczącej w nim sanitariuszki – to jedna. Drugą jest współczesność, gdy robotnicy odnajdują w ruinach kamienicy pamiętnik pisany podczas Powstania. I właśnie w tej części pojawiają się Wilku i Bilon; w tle słychać ich numer nagrany na potrzeby filmu, natomiast postacie raperów wygłaszają tylko kilka kwestii.
Wracamy do lat 90. i ekranizacji Sposobu na Alcybiadesa, jednej z najsłynniejszych książek giganta polskiej literatury młodzieżowej, Edmunda Niziurskiego. Sam film średni ale przyjemny, za to – co nas interesuje – przez chwilę migają w nim składy superpopularnego wówczas Wzgórza Ya-Pa 3
ssssssssssss
Po pierwsze – to zapomniany, ale naprawdę dobry film. Po drugie – pojawiło się w nim całkiem sporo hip-hopowców: chłopaki z Kalibra 44, Nagłego Ataku Spawacza oraz Radoskór. No i po trzecie: to tam ujawnił się aktorski talent Bolca, jednego z pionierów hip-hopu w Polsce. Nieżyjący już Bolec pojawił się także w kontynuacji filmu, Wtorku, oraz m.in. Chaosie, Sezonie na leszcza i U Pana Boga za miedzą. Był typowym naturszczykiem, zwykle obsadzanym do ról gangusów, posiadał jednak niesamowitą charyzmę – praktycznie za każdym razem kradł show całej reszcie. W Poniedziałku zagrał w głównej roli przerażającego egzekutora długów (fun fact: partnerował mu Paweł Kukiz). Słynna była scena, w której uwięziona przez niego dziewczyna błaga: muszę do toalety, po czym Bolec w uśmiechu odsłania swoją dziurę po wybitej jedynce i odpowiada: a ja do dentysty.
Dość dziwny film, rozgrywający się na dwóch płaszczyznach czasowych: oglądamy Powstanie Warszawskie oczyma uczestniczącej w nim sanitariuszki – to jedna. Drugą jest współczesność, gdy robotnicy odnajdują w ruinach kamienicy pamiętnik pisany podczas Powstania. I właśnie w tej części pojawiają się Wilku i Bilon; w tle słychać ich numer nagrany na potrzeby filmu, natomiast postacie raperów wygłaszają tylko kilka kwestii. To trochę odzwierciedla problem polskiego kina i rapu: twórcy bardzo chętnie angażują hip-hopowców, ale nie mają za bardzo na nich pomysłu.
Wracamy do lat 90. i ekranizacji Sposobu na Alcybiadesa, jednej z najsłynniejszych książek giganta polskiej literatury młodzieżowej, Edmunda Niziurskiego. Sam film średni ale przyjemny, za to – co nas interesuje – przez chwilę migają w nim składy superpopularnego wówczas Wzgórza Ya-Pa 3 oraz trochę mniej popularnego Edytoriału. I oczywiście nawijają do kamery. Wiecie, szło o to, żeby podkreślić młodzieżowość filmu. Być może z tego samego powodu w innym epizodzie pojawia się Czesław Niemen.
Francuski Numer
Nawet śmieszne i udane kino drogi z epizodem raperskim: na chwilę widać w nim Tedego, Kołcza i Kiełbasę. Jacek Graniecki ma za to większe dokonania telewizyjne. Poza słynną rolą policjanta we Wszyscy kochają Romana pojawił się także w słynnym, hip-hopowym odcinku Kryminalnych, Niani oraz Kropli prawdy.Dubbingował także Muchę Bzyka w Zebrze z klasą). Kołcz przewinął się przez plan Ciacha oraz Supermarketu oraz serialu Patryka Vegi PittBull
Fenomen jedna z najgorszych polskich komedii, jakie kiedykolwiek powstały. Nie kojarzycie? To się cieszcie, bo widownia zagłosowała na Fenomen nogami i po prostu została w domach. Malowniczy duet WSZ & CNE pojawił się na niedługo, a postać grana przez Wujka wygłosiła na stacji benzynowej wiekopomną kwestię: k***a, roz***ał mi ojcową furę!
Produkcji w których wystąpili reprezentacji Polskiej sceny hip-hop było jeszcze parę , jednak produkcje te nie mówiąc delikatnie zostały praktycznie nie zauważone dlatego też i my nie zamiarujemy o nich wspominać